PSYCHOTERAPIA – z czym to się je ?

PSYCHOTERAPIA – z czym to się je ?

Nie mam już siły na to wszystko co mnie spotyka. Nie daję już rady, potrzebuję pomocy…tylko gdzie jej szukać – co może mi pomóc ?…

Odpowiedzią może być PSYCHOTERAPIA czyli sposób leczenia problemów natury psychologicznej, którego podstawą jest kontakt, relacja pomiędzy terapeutą a klientem – osobą potrzebującą pomocy.

Cóż kryje się za słowami, mówiącymi, że kontakt dwóch osób może pozytywnie oddziaływać – leczyć bez farmakologii? Czy rzeczywiście jest to skuteczne? Czy może, to kolejna „cudowna” metoda działająca tak dobrze 🙁 , jak wszystkie tabletki na odchudzanie obiecujące bez diety i ćwiczeń zrzucenie 14 kg w tydzień?

Na początek podstawowa informacja: psychoterapia POMAGA to znaczy jest SKUTECZNA.

Wielokrotne badania (Lambert i Bergin 1994, 2004) potwierdzają, że psychoterapia umożliwia ustępowanie objawów i wpływa na poprawę funkcjonowania, a co więcej – pozwala na nabywanie nowych umiejętności i poznawanie metod radzenia sobie z przyszłymi problemami.

CO W PSYCHOTERAPII LECZY?

Dużo trudniej, w jedynym zdaniu, powiedzieć co wpływa na osiąganie pożądanych zmian – co pomaga? Niezależnie od rodzaju psychoterapii  oraz stosowanych w nich różnych technik psychoterapeutycznych istnieją podstawowe czynniki prowadzące do pozytywnych efektów. Należą do nich:

1)            Wsparcie, relacja nawiązana z terapeutą, m.in.: pozytywna, oparta na zaufaniu i akceptacji

2)            Doświadczenie emocjonalne, m.in.: odreagowanie uczuć i uwolnienie się od przymusu ulegania uczuciom, przywrócenie zdolności do rozpoznawania własnych uczuć i korzystania z nich

3)            Uczenie się, nowe możliwości poznania siebie i otoczenia m.in.: otrzymywanie przez pacjenta informacji na temat swojego zachowania (tzw. informacja zwrotna), zdobywanie wiedzy o skutecznych sposobach działania, wgląd (zrozumienie przyczyn i skutków własnego funkcjonowania oraz sposobu myślenia)

4)            Doświadczenie efektów nowych sposobów zachowania m.in.: zmiana zachowania, świadoma kontrola podejmowanego ryzyka, doświadczanie sukcesu.

Aby zaszła pozytywna zmiana – klient poczuł się lepiej, niezbędne jest by TERAPEUTA był empatyczny, okazywał bezwarunkową, pozytywną akceptację klientowi oraz był autentyczny w swoim zachowaniu.  Jeśli więc, przyjdzie Ci się kiedyś zdecydować na psychoterapię, to jednym z kluczowych elementów wpływających na jej skuteczność jest Twoje samopoczucie w towarzystwie danego terapeuty.
Jeśli odczujesz brak zrozumienia dla swojego cierpienia, pośpieszanie, formalny i zbiurokratyzowany stosunek do Ciebie – uciekaj.  To nie miejsce dla Ciebie.

Dobry terapeuta nie ocenia, przede wszystkim słucha. Daje przestrzeń aby Cię dobrze poznać – nie radzi, ani się nie wymądrza. Chce być towarzyszem w  procesie zmiany. Empatia u terapeuty sprawia, że rozumie on powody, dla których klient musiał zachować się w sposób, w jaki się zachował. Zamiast krytycznej oceny, poszukiwania winnych, oceniania w kategoriach dobra i zła – terapeuta „rozumie powody” takich zdarzeń, co nie oznacza, że uważa je za jedyne i konieczne. Nie tylko je rozumie, ale także zachęca klienta do ich odtwarzania, do przeżywania związanych z nimi uczuć, do zastanawiania się nad nimi i do ponownego poszukiwania ich sensu i  znaczeń, jakie miały one dla klienta. Dobry terapeuta na prezentowane przez klienta obawy, wydarzenia życiowe nie zareaguje zaskoczeniem, niepokojem, napięciem czy zagrożeniem – czyli uczuciami, których doświadcza względem nich klient.

Zadaniem terapeuty jest zbudowanie poczucia nadziei na poprawę funkcjonowania  w obszarach, które dotychczas były spostrzegane przez klienta jako źródło zmartwień, cierpienia i braku perspektywy na przyszłość.

Terapeuta uspokaja, racjonalnie wyjaśnia objawy, formułuje hipotezy dotyczące ich przyczyn proponuje metody i formy pracy nad problemem.

Nawiązanie relacji z klientem to pierwszy krok w procesie leczenia. Jeśli zdecydujesz się na tą formę pracy nad swoimi problemami posłuchaj swojej intuicji i po pierwszej wizycie zastanówcie się czy ten terapeuta to jest człowiek, któremu zaufam, z którym chce przejść trudną drogę pracy nad sobą? Aby reszta wymienionych wyżej czynników (opisane w poście tutaj) mogły zostać zrealizowane klient musi czuć, że jest gotowy, aby otworzyć się w relacji z terapeutą. Życzę sukcesów w poszukiwaniach.

Psycholog
Natalia Chudzikiewicz
Na Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.