Jak radzić sobie z przykrymi emocjami?

Na przykre bądź nieoczekiwane zdarzenia zwykle reagujemy nielubianymi przez nas emocjami takimi jak złość, smutek, lęk.
Widzimy je jako konsekwencje niepożądanych zdarzeń lub złośliwości innych ludzi.
Dodatkowo różni ludzie w tych samych sytuacjach mogą reagować różnymi emocjami.
Dlaczego tak się dzieje? ​Odpowiedzi na te pytania tłumaczą zasady Racjonalno-Emotywnej Terapii sformułowane przez dr Alberta Ellisa.
Terapia ta opiera się na prostym schemacie A-B-C, gdzie A jest opisem wydarzenia, B jest Twoją interpretacją,
zaś C reakcją emocjonalną wynikającą z B. Postępujemy według niego zawsze nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi.
Na czym polega ów schemat? Wyobraźmy sobie, że jesteś umówiony ze swoim przyjacielem, a on spóźnia się już 15 min.
Twoją reakcją najpewniej będzie złość. Spóźnienie samo w sobie nie powoduje złości.
Jej przyczyna tkwi w naszych opiniach, poglądach i interpretacji rzeczywistości.
Rozłóżmy powyższy przykład na kolejne etapy:
A. Zdarzenie- kolega się spóźnia
B. Interpretacja rzeczywistością na temat spóźniania
C. Reakcja emocjonalna wynikająca z poglądów na temat spóźniania- złość, przyjmijmy że na skali od 1 do 10 znajduje się na poziomie 8.
W myśl opisanej wyżej terapii A nie spowodowało C. Czyjeś spóźnienie rzeczywiście nie należy do najprzyjemniejszych sytuacji,
zwłaszcza gdy nie masz zbyt wiele czasu na spotkania z bliskimi, ale czy to na pewno powód do tego żeby przeżywać aż tak silną złość?
Gdyby zapytać o ukryte (zazwyczaj) poglądy na temat spóźnienia mogłyby się pojawić takie stwierdzenia jak:
„To okropne, to świństwo się tak spóźniać. Nie szanuje mnie i mojego czasu. Mam dość takiego traktowania!”.
Poglądy te mogą tłumaczyć tak silną emocję. Złość okazuje się być jedyną słuszną reakcją na brak szacunku ze strony drugiej osoby.
Jednak czy aby na pewno tak jest, że spóźnienie jest oznaką braku szacunku?
Do naszego schematu możemy dodać kolejny element D- który stanowi pytanie Dlaczego tak myślę? Czy tak na pewno jest?
Wtedy mogą pojawić się inne wytłumaczenia danej sytuacji, inna perspektywa, a może mi też kiedyś zdarzyło się spóźnić,
czy moje spóźnienie oznaczało brak szacunku? ​Opisany wyżej przykład pozwala nam na pracę nad sprowadzeniem naszego
myślenia do logicznych, rzeczowych i realistycznych wymiarów. Źródło problemów emocjonalnych tkwi najczęściej
w nierealistycznym punkcie widzenia. Kwestionowanie go jest jednym ze sposobów opanowania trudnych emocji.
Nie jest to zadanie łatwe ze względu na nasze przyzwyczajenia do pewnego sposobu myślenia, ale może stanowić pierwszy krok.

 

Psycholog
Magdalena Flak
Na Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.